|
O mnie
Nie mam jeszcze trzydziestki, a w niektórych obszarach życia wciąż mleko
pod wąsem;-) Jestem zwyczajnym, spokojnym chłopakiem, zewnętrznie i wewnętrznie
typem studenta. Wbrew adresowi strony nie mieszkam w Warszawie, tylko w
Wielkopolsce. Swoją "inność" zacząłem pełniej nazywać, określać i wyróżniać,
kiedy nie byłem już nastolatkiem. Zupełną świadomość biseksualizmu mam od czasu,
gdy skończyłem 22-24 lata, czyli stosunkowo niedawno. Nie stało się wtedy nic
wielkiego, jedynie trafiłem w Internecie na rozmaite materiały dotyczące
homoseksualizmu, zacząłem je czytać i okazało się, że niektóre (nie wszystkie)
cechy pokrywają się z tym, co od kilku lat czuję. Wtedy też przyswoiłem sobie
słowa: "biseksualizm", "biseksualista" i tutaj z kolei, gdy udawało się znaleźć
jakiekolwiek materiały, okazywało się, że mam wspólne prawie wszystkie cechy.
Nieco wcześniej próbowałem widzieć siebie jako heteroseksualistę, co niezbyt
pasowało. Próbowałem więc spojrzeć na siebie jak na geja, ale taka orientacja
też nie przystawała do tego, co czułem.
Przypuszczam, że jestem biseksualistą "wypośrodkowanym", z niewielkimi
wahaniami w obydwu kierunkach. Podśmiewam się z tego, niemniej odczuwam także
wiele rozterek i głębszych problemów i dylematów. W tej chwili jestem nastawiony
na rozszerzanie horyzontów emocjonalnych i ciągłe uczenie się wrażliwości na
sprawy ludzkie; kwestie ściśle seksualne wciąż są u mnie na dalszym tle. Mam
widać już taką osobowość, a mimo korzystnego wyglądu i w miarę rozsądnego
wnętrza, nie korci mnie zdobywanie przypadkowych doświadczeń; raczej wciąż
szukam głębszej relacji duchowej z mężczyzną, co nie znaczy też, że angażuję się
jednocześnie w związki z kobietami. Zawikłane, prawda?;-) Zawsze byłem
oryginalny:)
Jaki jestem? Szukam takiego miejsca w życiu, by nie zaniedbywać spraw ludzkich i
mieć poczucie spełnienia. Cenię twórczość we wszystkich przejawach; na ile mogę,
staram się urozmaicać codzienność. To, że jestem i czuję się biseksualistą, nie
znaczy jednak, że również urozmaicam innym i sobie życie.
Staram się mieć jak najwięcej zainteresowań. Lubię muzykę. Jako historyk tutaj i
w innych sferach czuję się dobrze w świecie XIX i XX wieku:) Chętnie zgłębiam
oczywiście różne działy historii. Chcę też wiedzieć, co działo się kiedyś w
Warszawie i mym rodzinnym mieście, w którym cały czas mieszkam. Zauważyłem, iż
ostatnio coraz bardziej dołącza się do tego zainteresowanie historią komunikacji
i rozmaitymi ciekawostkami z tej dziedziny. Cenię psychologię, jeśli tylko
potrafi wyjaśniać zagadki natury ludzkiej - spostrzeganie świata przez człowieka
oraz jego sytuowanie się wobec innych ludzi. Czytam, jeśli jest co, a na ogół
jest:) Mam i inne pasje, ale szybko mijające. Próbuję w każdym razie być
nieustannie zaciekawiony światem. Czasem nawet udaje się napisać skromny wiersz.
Jestem przy tym tolerancyjny, jedyne, co zauważam - lepiej porozumiewam się z
ludźmi nietowarzyskimi i z osobami mającymi wiele ideałów.
|